kirkut

Bytomskie kirkuty

Bytom to jedno z najstarszych i najpiękniejszych miast na terenie Górnego Śląska które było aż do II wojny światowej ważnym ośrodkiem społeczności żydowskiej. Do dziś może się pochwalić ciekawymi pamiątkami po istniejącej tu gminie, a nowy kirkut przy ulicy Piekarskiej jest tu najwspanialszym zabytkiem. To piękna nekropolia, jednak nie jedyna. Żydzi mieli w Bytomiu dwa cmentarze. I choć po tym pierwszym pozostało jedynie wspomnienie, z pewnością warto o nim pamiętać.

Tajemnica bytomskiego podwórka

Skromne podwórko przy ulicy Piastów Bytomskich jeszcze nie tak dawno było ważnym miejscem pamięci o bytomskich Żydach. Dziś o istniejącym tu niegdyś cmentarzu przypomina jedynie tablica. Ostatnie macewy zniknęły stąd w latach 60. XX wieku, jednak pamięć o starym kirkucie przetrwała. Założony w 1720 roku, aż do końca XIX wieku służył miejscowej gminie. W 1897 roku miał tu miejsce ostatni pochówek, a zmarłych zaczęto grzebać na nowym cmentarzu przy ulicy Piekarskiej.

Jak wyglądał stary kirkut? Tego można się jedynie domyślać. Wiadomo, że większość nagrobków w tym miejscu miała formę tradycyjnych macew. Pojawiały się tu również charakterystyczne dla Żydów sefardyjskich sarkofagi. Opuszczony pod koniec XIX wieku i zniszczony w czasie II wojny światowej cmentarz ostatecznie zlikwidowano w 1965 roku. Ocalałe macewy przeniesiono na cmentarz komunalny, a następnie na teren kirkutu na ulicy Piekarskiej. Powstała tu „Ściana Płaczu”, którą stworzono z zachowanych fragmentów macew jest dziś jedyną pamiątką po starym kirkucie. Miejsce, w którym istniał ów cmentarz zostało przeznaczone pod zabudowę, a teren dawnej nekropolii przemienił się w tradycyjne, miejskie podwórko.

Polecamy: Kościół Świętej Marii Magdaleny – Nieliczne zabytki nowego miasta w Tychach

Kirkut przy Piekarskiej

Nowy kirkut przy ulicy Piekarskiej to jedna z najpiękniejszych nekropolii, jaką może się pochwalić Śląsk. Założony w 1866 roku, jest do dziś miejscem pochówków miejscowych Żydów. Warto podkreślić, że jest to jedna z trzech czynnych nekropolii żydowskich na terenie województwa śląskiego.
Wielką ozdobą tego cmentarza jest neogotycki dom przedpogrzebowy Bet Tahara. Wzniesiony pod koniec XIX wieku z fundacji Moritza i Otto Friedlaenderów do dziś, mimo zniszczeń, prezentuje się wspaniale. Otoczony ceglanym murem kirkut może się pochwalić pięknymi macewami oraz ścianą wykonaną z macew pochodzących ze starego cmentarza. Znajduje się tu również pomnik holenderskich Żydów, którzy trafili na Śląsk w czasie II wojny światowej jako robotnicy przymusowi.

Sama nekropolia może się pochwalić sporym obszarem. Kirkut zajmuje 1,2 ha, a na jego terenie znajduje się blisko 1500 grobów. Większość zachowanych tu nagrobków pochodzi z XIX wieku. Te najstarsze (z 1868 roku) można zobaczyć na terenie kwatery dziecięcej, którą wyznaczono tuż przy wejściu głównym. Wiele pięknych macew można też dostrzec w południowej części nekropolii. Warto też zwrócić uwagę na nagrobki znajdujące się przy głównej alei. To przy niej chowano przedstawicieli najważniejszych rodów. Piękne grobowce rodzinne należą do takich familii, jak rody Friedaenderów, Löwich, Rosenthalów oraz Kopfsteinów. Najnowsze groby znajdują się w północnej części. Nadzór nad cmentarzem sprawuje Kongregacja Wyznania Mojżeszowego w Bytomiu.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry